Pora reaktywować bloga. Aż wstyd się przyznać. Nie ma chyba lepszego od grudniowego posta na temat grudniowych inspiracji! Już w wielu domach zaczynają prężnie funkcjonować piekarniki, a portfele zaczynają płakać przez uboższe zawartości. Biedactwa :( Już od listopada (o zgrozo!) można zderzyć się ze świątecznymi dekoracjami i pomysłami na prezenty. Nie dajmy się zwariować! Jak dla mnie na razie trzeba pomyśleć nad innymi bardzo ważnymi sprawami. Jakie w tym roku zrobić pierniczki?
#1 Będziesz moją bombką?
Po co wydawać mnóstwo pieniędzy na różne kolorowe bombki jak można zrobić je samemu? I kto powiedział, że muszą być okrągłe? Lepiej, mogą być jadalne!
#2 Poranek z pierniczkiem
Nikt nie powiedział, że jednym z ulubionych rodzajów pierniczka nie może być również kawa.
Poranna w wersji Gingerbread <3
#3 Babeczkowo-pierniczkowy zawrót głowy
Nie byłabym sobą nie proponując wersji pierniczkowej babeczki. Jak tu ich nie kochać?
#4 Klasyki gatunku
Ich nie może zabraknąć! Ludziki, reniferki, a może od razu cały domek? Wybierajcie!
#5 Pomysł na przyjęcie
Super pomysł żeby pokazać gościom gdzie siedzą przy stole. Takich pierniczków jeszcze nie widzieliście!
#5 Inna wersja choinki
Choinkę powinniśmy ubierać dopiero w Wigilię, ale przecież trudno się powstrzymać. Może na razie dobrą alternatywą będzie zrobienie jadalnej wersji :) ?
Co myślicie o pierniczkowych pomysłach? Spróbujcie chociaż wcielić jedno w życie :) !






Tak wogóle to kocham moją siostrę
OdpowiedzUsuń